Janda krem na dzień dobry i na dobranoc 30+

Firma Janda była jednym ze sponsorów spotkanie blogerek w Olsztynie. Jako prezent ofiarowała nam przepięknie zapakowane kremy na dzień dobry i na dobranoc. Jeden dla cery suchej i normalnej (o którym dziś), drugi dla cery tłustej i mieszanej.

Krem zapakowany jest w kartonowe pudełeczko, z którego wyłania się elegancki, szklany słoiczek, w granatowym kolorze. Bardzo przypadł mi do gustu. Jest śliczny i pięknie wygląda na półce w łazience. 


Krem ma gęstość śmietany, jest biały i treściwy. Szybko się wchłania. Pachnie świeżo, ładnie, trochę cytrusowo. Stosuje się go na dzień i na noc, co jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Nie trzeba kupować dwóch produktów,czy przechowywać masy słoiczków.


Firma Janda nie obiecuje, tworzy kosmetyki działające i skutecznie walczące z problemem.
Krem do cery normalnej i suchej ma za zadanie likwidować szorstkość skóry, przeciwdziałać pierwszym zmarszczkom i nawilżać.
Cóż, faktycznie to robi. Skóra jest po nim doskonale nawilżona, gładziutka. Czy likwiduje pierwsze zmarszczki nie wiem, gdyż szczęśliwie nie jestem jeszcze ich posiadaczką.
Bardzo ładnie przygotowuje twarz pod makijaż. Współgra z podkładami (testuję ich trochę ostatnio, żaden nie zrolował mi się na tym kremie). Stosuję od miesiąca na dzień i na noc i muszę przyznać,że kondycja mojej skóry uległa znacznej poprawie. Jest dobrze nawilżona, promienna i gładka.




Kremy dostępne są wyłącznie w drogeriach Rossmann i możecie już szukać ich na półkach :).

wtorek, 14 czerwca 2016

Czytaj dalej » 13

Efekty Holo d Indigo Nails Lab

Był już filmik o syrence, teraz czas na efekty Holo. Poznajcie wszystkie efekty holograficzne od Indigo Nails Lab :)



A już niedługo prezentacja najnowszego pyłku, czyli efektu chromu Metal Manix!

poniedziałek, 13 czerwca 2016

Czytaj dalej » 13

Smart Girls Get More puder sypki rozświetlający

Marka Smart Girls Get More do tej pory nie była mi znana. Zmieniło się to za sprawą spotkania blogerek kosmetycznych w Olsztynie, gdzie właśnie ta firma była jednym ze sponsorów i ufundowała nam pokaźny upominek składający się z kilku kosmetyków.  Dziś właśnie o jednym z nich, czyli pudrze sypkim rozświetlającym.


  Puder ten wg producenta świetnie nadaje się, do tak modnego ostatnio strobingu, rozświetla i sprawia,że cera wygląda świeżo i promiennie.


Używałam pudru zarówno na całą twarz, jak i tylko na kości policzkowe i skronie. Wszystko zależy od tego jaki efekt chcemy uzyskać.
Nałożony delikatnie i z umiarem na całą twarz, powoduje,że jest ona promienna i wygląda bardzo świeżo. Uwielbiam taki efekt, szczególnie latem :).
Natomiast nałożony tylko na kości policzkowe, skronie i łuk kupidyna delikatnie rozświetla i podkreśla co trzeba, aczkolwiek nie nachalnie.
Ma w sobie drobne, lecz widocznie drobinki, pięknie odbijające światło.
Ja ze względu na to,że lubię rozświetlacze dające efekt tafli, bardzo mocne i wyraziste, ten puder zdecydowanie wolę na całą twarz. 


Uważam,że jest to bardzo fajny produkt i daje bardzo ładny efekt cery świeżej i promiennej. W drogeriach Natura kosztuje podobno około 13zł, więc nic tylko brać!
Czytaj dalej » 11

Kosmetyczni ulubieńcy maja

Nigdy wcześniej nie było u mnie tego działu/tagu, czy jakkolwiek to nazwać. Cóż, chyba się to zmieni, gdyż sama bardzo lubię ostatnio czytać, lub oglądać ulubieńców miesiąca na innych blogach i kanałach, więc postanowiłam,że i u mnie się to pojawi. Przynajmniej w maju, a jest o czym opowiedzieć :)

3. Golden Rose Liquid Matte Lipstick numer 10
Bardzo przyjemna szminka, którą kupiłam ze względu na jej beżowo-fioetowawy, sinawy odcień, który bardzo mi się spodobał. Dobrze się trzyma, jest odporna na ścieranie i bardzo tania bo kosztuje jedynie niecałe 20zł. Jak za taką jakość, bomba! Co prawda Jeffree Star w odcieniu Scorpio (na który choruję okrutnie, a narazie jest niedostępny) to to nie jest, ale można się nią choć trochę zadowolić.



2. Beauty Blender
Tak! Wreszcie mam swój oryginalny Beauty Blender i... nie zamienię na nic innego. Jest niesamowicie mięciutki, doskonale rozprowadza podkład i sprawdza się przy konturowaniu na mokro, pięknie rozcierając granice.
Wcześniej miałam inglotowską gąbeczkę do makijażu i uważam, że nie była zła, wręcz przeciwnie, bardzo się polubiłyśmy. Ale Beauty Blender jest jednak przyjemniejszy.


 1. Too Faced Sweet Peach Palette
No nie mogło być inaczej. W palecie zakochałam się, gdy tylko ujrzałam ją po raz pierwszy wiedziałam, że będzie moja. Trochę na nią czekałam, gdyż była niedostępna w Polsce, ale jak tylko się pojawiła upolowałam ją w olsztyńskiej Spehorze. Cudo! Piękne kolory, niesamowita pigmentacja i urocze opakowanie. Musiała znaleźć się na 1 miejscu majowego zestawienia.
Jeśli macie ochotę o niej poczytać zapraszam TU
A tutaj znajdziecie filmik z makijażem zrobionym tą właśnie paletką KLIK


niedziela, 12 czerwca 2016

Czytaj dalej » 20

Efekty syrenki - porównanie wszystkich efektów Indigo

Serdecznie zapraszam na filmik o najpopularniejszym efekcie na pazurki, czyli efekcie syrenki Indigo. W filmie znajdziecie porównanie wszystkich efektów syrenki nałożonych na biały gel brush Indigo.




wtorek, 7 czerwca 2016

Czytaj dalej » 8

Bioxine szampon do włosów farbowanych przeciw wypadaniu włosów

Szampon Bioxine przeciw wypadaniu włosów dostałam na spotkaniu blogerek i od razu rozpoczęłam jego testy.


Bioxine Dermagen jest szamponem ziołowym, opracowanym specjalnie dla osób, którym nadmiernie wypadają włosy, jak i dla tych, którzy chcą je zachować gęste i zdrowe. Regularnie stosowany ma za zadanie wzmocnić mieszki włosowe i stymulować wzrost włosów. Zawiera Biokomplex B11, witaminy  i krzem.

Szampon zamknięty jest w estetycznym opakowaniu. Dozuje się go łatwo. Nie jest gęsty, aczkolwiek wystarczy go niewiele by dokładnie umyć włosy. Ma bursztynowy kolor i lekko ziołowy, przyjemny zapach. Dobrze rozprowadza się na włosach i mono się pieni.
Nie zawiera barwinków, nie podrażnia skóry głowy i jest przebadany dermatologicznie. 



Jeśli chodzi o działanie, jest całkiem przyjemny. Dobrze myje włosy i radzi sobie nawet z dużą ilością oleju na głowie, którego lubię nakładać sporo podczas olejowania. Włosy są po nim sypkie, miłe w dotyku. Czy przeciwdziała wypadaniu, tego jeszcze stwierdzić nie mogę, gdyż za krótko go używam (największe efekty stwierdzono po 6 miesiącach), aczkolwiek w ostatnim czasie po czesaniu jest ich na szczotce nieco mniej. Co jest tego powodem, nie mam pojęcia.
Myślę,że szampon jest warty uwagi i wypróbowania :)

poniedziałek, 6 czerwca 2016

Czytaj dalej » 3

Propozycje pazurków na wiosnę

Co ostatnio wyczarowałam dziewczynom na paznokciach? Zobaczcie sami :) Jeśli interesuje Was jakikolwiek tutorial tych pazurków, bądź innych, piszcie śmiało, niedługo na moim kanale YT (czyli TU) ruszam z krótkimi filmikami dotyczącymi prostych i efektownych zdobień :)




środa, 1 czerwca 2016

Czytaj dalej » 8