wesołych świąt

Wesołych Świąt Bożego Narodzenia, oraz dużo radości w Nowym Roku
życzy
Diamentowa Kosmetyczka



 

wtorek, 23 grudnia 2014

Czytaj dalej » 6

Lakiery hybrydowe Indigo

Dziś o lakierach hybrydowych Indigo :).
Od jakiegoś czasu jestem ich szczęśliwą posiadaczką. W mojej kolekcji znalazło się 18 kolorów i top.


Hybrydy Indigo trzymają się świetnie - do 3 tygodni, a nawet dłużej bez odprysków (choć dłużej nie polecam bo 3 tygodniowy odrost estetycznie nie wygląda ;) ).
Jeśli chodzi o konsystencję są dość gęste.
Mają dobre krycie, 2 warstwy w zupełności wystarczą jeżeli chodzi o pełne pokrycie płytki paznokcia. Świetnie nadają się również do zdobień i wzorków.
Utwardzają się w 1 minutę w UV i 5s w led. Aby je zdjąć nie trzeba ich piłować, całkowicie rozpuszczają się w removerze.
Kolorystyka jest przepiękna! Każdy znajdzie coś dla siebie! Koszt małej buteleczki to 29zł, natomiast dużej 55zł.
Moja kolekcja będzie powiększać się o nowe kolorki :)

czwartek, 11 grudnia 2014

Czytaj dalej » 20

Świąteczne wzorki na paznokcie






czwartek, 4 grudnia 2014

Czytaj dalej » 13

Kuferek kosmetyczny Inglot

Dziś cudo, które jest już ze mną jakiś miesiąc. Widząc go pierwszy raz, wiedziałam,że musi być mój. Kuferek Inglot z nowej serii Inglotowskich kufrów, o wdzięcznej nazwie Diamond (jakże mogłabym go nie mieć będąc Diamentową Kosmetyczką? :P ) jest śliczny, uroczy i praktyczny. Występuje w kilku rozmiarach - malutki, średni i duży. Ja wybrałam średni.


Kufer zamykany jest na klamry. W zestawie dostajemy kluczyk, dzięki któremu można zamknąć go tak,że nikt nam do niego nie zajrzy. Ma małą, poręczną rączkę. W środku znajdują się 4 półeczki i jedna duża "kieszeń".



Jest bardzo lekki, co dla mnie jako mobilnej kosmetyczki jest bardzo ważne. Kosztował 250zł.
Służy mi do noszenia rzeczy niezbędnych do manicure.


czwartek, 27 listopada 2014

Czytaj dalej » 27

Bioderma Sebium H2O płyn micelarny i nowości z Mintishop

Dawno mnie tu nie było. Spowodowane jest to gównie pracą i wyjazdami. Dzięki właśnie jednemu z wyjazdów poznałam najcudowniejszy płyn micelarny o jakim będzie dziś mowa, czyli Bioderma Sebium H2O.
Potrzebowałam czegoś malutkiego do demakijażu, akurat tak się złożyło,że byłam w aptece a moją uwagę zwrócił malutki płyn Biodermy.


Za  100ml płynu zapłaciłam 14,90zł. Może nie jest to mało, ale teraz już wiem,że zdecydowanie było warto!
Płyn przeznaczony jest do cery mieszanej, tłustej, trądzikowej. Ma działanie oczyszczające, antybakteryjne i kojące.
Świetnie oczyszcza, zmywa każdy makijaż, nawet bardzo mocny, wodoodporny i utrwalony fixerem. Nie szczypie w oczy, a przy moich wrażliwych jest to wręcz niemożliwe. Nie wysusza, nie podrażnia, nie pozostawia lepiej warstwy. Bardzo ładnie pachnie. Jest idealny! Na tyle,że po powrocie popędziłam do apteki po jego dużą wersję. Udało upolować mi się 1+1 a w dodatku 25% taniej, gdyż akurat były 2 tygodnie z promocją Biodermy :) Byłam tak zachwycona tym płynem,że do mojej kolekcji dołączyły również kremy i żele do mycia twarzy z serii Biodermy sebium i mam nadzieję,że godnie zastąpią Ziaję liście manuka, których recenzja już wkrótce :)


A na koniec nowości z Mintishopu :) Paletka Makeup Revolution Death By Chocolate, Makeup Revolution rozświetlasz Goddess of Love, pędzel Hakuro H15 i podkład Revlon.


czwartek, 20 listopada 2014

Czytaj dalej » 15

Aparat +pomoc dla Igliwiaka

Dziś pytanie do Was, jaki aparat polecacie (głownie do robienia zdjęć makijażu/paznokci/zdjęć na bloga, musi mieć dobre makro)? Jakimi robicie zdjęcia na swojego bloga? Mam zamiar się za czymś lepszym rozejrzeć i chętnie posłucham Waszych rad :) Piszcie :)!

Przypominam również o pomocy dla Igliwiaka, czyli fundacji zajmującej się chorymi jeżami. Jeśli nie uzbiera się pełnej kwoty jeże trafią na bruk, ze względu na nieopłacony czynsz. Obecnie udało się uzbierać już prawie 5 tys zł! Jeszcze tylko 1500 i zrobimy piękny prezent jeżom w dniu ich święta, które obchodzi się 10 listopada :) Pomożecie? Więcej informacji na stronie fundacji i facebooku.

 
 

środa, 5 listopada 2014

Czytaj dalej » 16

Paczka z Indigo + wspieramy fundację Igliwiak

Jak wczoraj obiecałam, pokażę paczkę z Indigo, która przyszła do mnie dziś rano. Bardzo się zdziwiłam, gdyż zamawiałam tylko kilka lakierów i preparaty pomocnicze do zdobień, a paczka była dość duża. Okazało się że w środku czekała masa gratisów od firmy.
Warto też wspomnieć,że dawno nie widziałam tak dokładnie zapakowanej przesyłki, za co duży plus dla Indigo - lakierom nie miało szansy stać się nic złego :)



W gratisie dostałam misia - tradycyjnie pójdzie dla mojego jeża jako zabawka, płytkę z pokazanymi zdobieniami - będę próbować, a już jutro pochwale się certyfikatem, ze szkoleń Indigo ze zdobień, lakier do paznokci- ładniutki nudziak, jestem bardzo ciekawa tych lakierów,gdyż nie miałam jeszcze okazji na nich pracować, folię transferową- będę wypróbowywać z gel paintem,polerkę - na pewno się przyda, ozdoby do paznokci, plakat i zapach do samochodu, z którego jestem niezwykle zadowolona, bo jeszcze w ciągu 5 miesięcy od zakupu mojego auta się nie dorobiłam :P A jak to wygląda, już pokazuję:



A teraz to co zamawiałam, czyli lakiery hybrydowe, top, sugar effect i paint gel. Swoimi pracami przy ich użyciu oczywiście pochwalę się na blogu :)





UWAGA! PILNY APEL! Zbieramy pieniązki dla fundacji Igliwiak zajmującej się chorymi jeżami! Liczy się każda złotówka! Jeśli nie nazbieramy potrzebnej kwoty 50 jeży może stracić dach nad głową. Kwota, której potrzebujemy to 6500zł, w chwili obecnej przez ostatnie 2 dni dzięki dużej akcji na facebooku udało zebrać się już ponad 2tys zł! Wierzę,że blogerski świat może dołozyć i swoją cegiełkę w ratowaniu tych przemiłych stworzeń! Ja już przelew zrobiłam. Zrobicie i Wy? Ja i mój jeż trzymamy kciuki aby akcja się powiodła! Liczymy na Was! Więcej informacji na stronie fundacji i na facebooku:

Wielkie podziękowania również dla Margaretki  Szminki w Szpilkach, na której bloga serdecznie zapraszam. Kochana jesteś wielka, dziękuję za dorzucenie swojej cegiełki do ratowania jeży! Mój jeż dla Ciebie:



poniedziałek, 3 listopada 2014

Czytaj dalej » 25

Prośba o pomoc dla jeży!

Witam! 
Dziś w sprawie nietypowej, ale bardzo ważnej. Jak wiecie jestem miłośniczką jeży, mam jednego w domu i los kolczaków nie jest mi obojętny. Dziś przeczytałam bardzo smutną informację na temat fundacji "Igliwiak" zajmującej się pomocą chorym jeżom. W chwili obecnej pod opieką Pana Andrzeja z fundacji znajduje się około 50 jeży, które zostaną wyrzucone na bruk, jeżeli w ciągu najbliższych dni nie zostaną wpłacone pieniążki za lokal. Potrzebujemy uzbierać 6500zł. Na chwilę obecną udało się już zebrać trochę funduszy,ale to wciąż za mało. 
Wystarczy aby 650 osób wpłaciło 10zł na konto fundacji - to na prawdę nie tak dużo. 10zł to kwota która nie uszczupla zbytnio zasobów naszego portfela, wydajemy je codziennie na zakupy spożywcze, kosmetyki.  Te 10zł wpłacone na konto pomoże uratować 50 kolczatych żyć. Jeżeli chociaż 1 osoba czytająca ten wpis, będzie w stanie wspomóc choćby o złotówkę, bardzo serdecznie dziękuję z całego serca!

Po więcej informacji na ten temat i numer konta zapraszam na facebooka i stronę fundacji

Jeżeli możecie, udostępniajcie informację na swoich blogach - to nic nie kosztuje, a może uratować życie 50 kolczastym kuleczkom!

BARDZO DZIĘKUJĘ!


sobota, 1 listopada 2014

Czytaj dalej » 0

Sklep Qufer, czyli Yankee Candle w Olsztynie!

Czym są Yankee Candle nie trzeba już chyba nikomu tłumaczyć :) Jako,że od dawna jestem ich miłośniczką,a wczoraj wpis na którymś z blogów przypomniał mi o kolekcji Halloween, musiałam przejść się i powąchać wszystkie świeczki by wybrać coś do mojego halloweenowego lampionu :). Jak zwykle sklep Qufer był już zaopatrzony w najnowsze woski, świeczki i słoje. Obecnie znajduje się on w C.H. Manhattan (Plac Pułaskiego 7) w Olsztynie, po prawej stronie od głównego wejścia.Wcześniej można było go znaleźć w Aurze.
 Kto był, ten wie jakie wspaniałości go tam czekają, kto nie był, to musi odwiedzić :)  Dwie ogromne szafy YC pełne wszelakich wosków, świeczek, słojów, gadżety, upominki i masa ślicznych artykułów dekoracyjnych do domu, to z pewnością powody, dla których warto tam pójść.
Wracając do haloweenowych wosków, są to Candy Corn, Ghostly Treats i Witches' Brew. Mi najbardziej spodobał się Witches' Brew i ten właśnie wzięłam. Poprzednie zapachy również są śliczne, aczkolwiek słodkie, których w zapasie jeszcze trochę posiadam.


Jak widać z haloweenoowym lampionem będzie komponował się świetnie :) Już nie mogę się doczekać aż go odpalę!
A co do innych wosków YC które urzekły mnie dziś niesamowicie to Snowflake Cookie i Icicles, które poczekają na grudzień :)




Na koniec niespodzianka!
Każdy kto skorzysta z usług Mobilnego Gabinetu Kosmetycznego DIAMENT otrzyma -10% kupon rabatowy do sklepu Qufer!
:)

środa, 29 października 2014

Czytaj dalej » 15

Efekty keratynowego prostowania włosów Encanto


czwartek, 23 października 2014

Czytaj dalej » 20

Nowości październikowe

Dawno mnie nie było, głownie przez pracę w gabinecie, ale i przez chwilową awarię komputera. Jako,że już wszystko z nim w porządku, a ja mam dziś wolne, zapraszam na post o nowościach :)



 
Rękawica Kessa i Czarne Mydło z Organique, o których post już niedługo, gdyż miałam już okazję wypróbowania.




Klika produktów Balea, w tym truskawkowy  żel pod prysznic, truskawkowy krem do rąk i balsam do ciała malina i trawa cytrynowa. Zamówione w sklepie BIOEMA.
Szampon Tołpy z kiełkami soi, genialna odżywka bez spłukiwania firmy Babaria i szczotka do szczotkowania ciała na sucho The Body Shop - od dziś zaczynam regularne szczotkowanie i dam znać jak efekty :).
Powiększyłam też kolekcję o maski do włosów- NaturVital aloesowa, oraz Kallos z olejkiem arganowym.


A na koniec coś,czym musiałam się pochwalić, mimo że to blog kosmetyczny. Mianowicie oryginalne buty od Jeffery'a Campbell'a, na które ochotę miałam już dawno, dawno temu i wreszcie swoją zachciankę spełniłam:



środa, 22 października 2014

Czytaj dalej » 22

Pielęgnica do włosów

Czym jest pielęgnica do włosów?
Jest urządzeniem, które działa za pomocą podczerwieni i ultradźwięków. Jej zadaniem jest regeneracja włosów. Na wstępnie zaznaczę,że NIE JEST to prostownica. Nie prostuje i nie nagrzewa włosów, mimo że wyglądem ową prostownicę przypomina.


Zabieg, który wykonuje się za pomocą pielęgnicy polega na wprowadzeniu bezpośrednio do włosa substancji odżywczych i odbudowujących zawartych w specjalistycznych kosmetykach stosowanych podczas zabiegu.



 Ultradźwięki powodują natychmiastowe przejście wody z fazy ciekłej w parę, która jest nośnikiem substancji odżywczych (bez nagrzewania włosów), natomiast równoczesne działanie podczerwieni gwarantuje głębokie wnikanie w głąb włosa, a zarazem ich regenerację. Dzięki temu włosy odzyskują blask, nie łamią się, stają się bardziej elastyczne.

Efekty zabiegu wykonanego pielęgnicą to odżywienie, nawilżenie, odbudowa włosów zniszczonych, ochrona koloru włosa, czy nadanie im objętości. Wszystko zależy od tego jaki kosmetyk użyjemy podczas zabiegu.

Pielęgnicę wypróbowałam najpierw na sobie i muszę przyznać,że aż tak rewelacyjnych efektów się nie spodziewałam. Włosy były doskonale nawilżone, dociążone i niesamowicie błyszczące! Wyglądały pięknie :)
Następnie przyszła pora na wprowadzenie go do oferty mojego salonu. Klientki również bardzo chwalą sobie pielęgnice do włosów i są zaskoczone ich kondycją po zabiegu :).



Jeśli chodzi o samą technikę wykonania, zabieg wykonuje się na włosy wilgotne, po myciu. Nakłada się na nie specjalny preparat, po czym należy odczekać. Następnie każde pasmo włosów poddawane jest przeciągnięciu pielęgnicą od 3 do 5 razy. Po zabiegu i odczekaniu, preparat spłukujemy z włosów.

 Zabieg pielęgnicą dostępny w Mobilnym Gabinecie Kosmetycznym Diament. Zapraszam!

poniedziałek, 13 października 2014

Czytaj dalej » 17

Bell Lip Tint Light

Bell Lip Tint Light- bardzo fajny kosmetyk, który gości u mnie już od jakiegoś czasu.


Kupimy go za około 12zł. Jest to błyszczyk trwale barwiący usta- rzeczywiście trzyma się na nich kilka godzin, aczkolwiek nie daje efektu typowego dla błyszczyka, nie błyszczy się,  raczej po prostu nadaje ustom kolor. Mój jest w kolorze delikatnego różu.


Konsystencja jest przyjemna, żelowa, lekko wodnista, dobrze się nakłada. Aplikator też jest dość wygodny i łatwo pomalować nim same usta - i dobrze bo błyszczyk barwi skórę od razu po nałożeniu i bardzo ciężko się tego pozbyć.
Po nałożeniu na usta czuć chwilowe nieprzyjemne szczypanie, jednak dość szybko efekt ten znika.

 
Produkt bardzo fajny i możliwe,że kupię jeszcze inne kolory :)


UWAGA UWAGA! Przypominam o konkursie TOP JEŻ! Liczymy na Wasze głosy!
Bardzo proszę o głosy (lajki) dla mojego jeża biorącego udział w konkursie top jeż :)
Na jeża nr 9 czyli Jeżowego :)
Badzo dziękujemy :)
 
 

poniedziałek, 6 października 2014

Czytaj dalej » 16

Nivea jagodowe masełko do ust

Miałam okazję używać już malinowego, dziś pora na nowość - jagodowe masełko do ust Nivea.


Produkt bez problemu dostaniemy już w Rossmannie, Naturze i większych drogeriach czy supermarketach za cenę około 10zł.
Masełko znajduje się w przeuroczej metalowej puszce, jest go tam 16,7g.
Ślicznie pachnie jagodami.
Jeśli chodzi o konsystencję jest dość miękkie.


Jeśli chodzi o działanie spisuje się świetnie. Dobrze nawilża, lekko natłuszcza i chroni usta. Utrzymuje się na nich dość długo, nie potrzeba go aplikować co chwila. Po nałożeniu zostawia ładną poświatę i lekko błyszczy.
Pewnie skuszę się na nie jeszcze nie raz.


 
UWAGA UWAGA! Przypominam o konkursie TOP JEŻ! Liczymy na Wasze głosy!
Bardzo proszę o głosy (lajki) dla mojego jeża biorącego udział w konkursie top jeż :)
Na jeża nr 9 czyli Jeżowego :)
Badzo dziękujemy :)
 

piątek, 3 października 2014

Czytaj dalej » 17

Rozdanie u Moniszona :)

Serdecznie zapraszam na blog Moniszona na rozdanie urodzinowe (blog skończył już 3 lata), a także do poczytania, gdyż blog jest bardzo sympatyczny i pełny kosmetycznych treści :) A do wygrania paleta niesamowitych  cieni:



 
UWAGA UWAGA! Przypominam o konkursie TOP JEŻ! Liczymy na Wasze głosy!
Bardzo proszę o głosy (lajki) dla mojego jeża biorącego udział w konkursie top jeż :)
Na jeża nr 9 czyli Jeżowego :)
Badzo dziękujemy :)
 

czwartek, 2 października 2014

Czytaj dalej » 3

Planeta Organica Dead Sea Naturals szampon wzmacniający z masłem shea

Szampon kupiłam już dawno temu, jako że ostatnio buteleczka została opróżniona, myślę,że pora o nim napisać.


Szampon kupimy za około 18-20zł przez internet lub w sklepach z kosmetykami ekologicznymi, rosyjskimi - w Olsztynie może być to sklep Kosmetyki Rity na Zatorzu lub sklep z ekologicznymi kosmetykami w Galerii Warmińskiej.
Pojemność butelki to 280ml. Jest bardzo wygodna, gdyż posiada pompkę- niestety u mnie od razu po kupieniu pompka była zepsuta i musiałam odkręcać ją za każdym razem :(


Składnikami aktywnymi w szamponie są minerały Morza Martwego, które pobudzają krwiobieg, oczyszczają, nawilżają, chitosan- pochodzący z chityny, wykazuje duże powinowactwo do keratyny, działa kondycjonująco, oraz organiczne masło shea, które regeneruje i odżywia.
Szampon pieni się bardzo dobrze, dobrze oczyszcza, nawet włosy po olejowaniu, nie plącze włosów. Nie zawiera SLS i parabenów.
Jeśli chodzi o odżywianie, nawilżanie i regenerację włosów,działa. Włosy nawet bez zastosowania odżywki są znośne po nim, co zdarza się rzadko :)
Jest zdecydowanie godny polecenia :)

UWAGA UWAGA! Przypominam o konkursie TOP JEŻ! Liczymy na Wasze głosy!
Bardzo proszę o głosy (lajki) dla mojego jeża biorącego udział w konkursie top jeż :)
Na jeża nr 9 czyli Jeżowego :)
Badzo dziękujemy :)
 

środa, 1 października 2014

Czytaj dalej » 12

KONKURS TOP JEŻ

Witamy!
Bardzo proszę o głosy (lajki) dla mojego jeża biorącego udział w konkursie top jeż :)
Na jeża nr 9 czyli Jeżowego :)
Badzo dziękujemy :)




A jeżeli chcecie dowiedzieć się więcej o Jeżowym to zapraszam na wpisy:
TU
TU
TU
Czytaj dalej » 6