Indigo Wedding Collection

Już jest! Najnowsza kolekcja Indigo Nails Wedding stworzona przy współpracy z Agnieszką Hyży!
Dziś tylko kilka zdjęć, jutro testy, a niebawem recenzja! :)





środa, 18 kwietnia 2018

Czytaj dalej » 0

Gadżety dla stylistek rzęs

Co przydaje się w pracy stylistki rzęs? Oto kilka rzeczy, które zdecydowanie ułatwią nam wykonywanie stylizacji!



1. Lash Holder/case

A cóż to takiego? Lash holder to skrzynka na rzęsy, w której poukładane są podstawki do przyklejania pasków. Dzięki niej, możemy trzymać wszystkie odklejone paski na różnych podstawkach i wyjmować kiedy tylko dany rozmiar/skręt jest nam potrzebny, bez konieczności odklejania ich za każdym razem. Dzięki niemu paski z rzęsami nie niszczą się, a my maksymalnie wykorzystamy wszystkie rzęsy.
Osobiście uwielbiam swój poshowy lash holder. Biały, piękny, wykonany z kamienia, ręcznie szlifowany. Mam w nim 10 płytek, na których trzymam rzęsy.



2. Podstawka pod klej + naklejki

Znacie to uczucie kiedy wybrudzicie coś klejem do rzęs i nie da się wyczyścić? Koniec z tym! Na ratunek przychodzi podstawka pod klej i wymienne naklejki, które wyrzucamy po zużyciu.



3. Etui na pęsety

Niezbędne do przechowywania i przewożenia (np na szkolenia) swoich skarbów :D. Lubię kiedy wszystkie moje pęsety mają swoje miejsce, w którym wiem, że są bezpieczne.



4. Patyczki drewniane

Niewiele osób ich używa, a szkoda! Znacznie ułatwiają nakładanie cleanera na rzęsy, gdyż można na nich odsączyć jego nadmiar, jednocześnie zabezpieczając oko przed ewentualnym podrażnieniem. Nie wyobrażam sobie pracy bez nich!



5. Wiatraczek

Drażniące opary kleju? Już nie! Wiatraczek pozbędzie się ich w kilka chwil, dzięki czemu klientki nie będą narzekały na podrażnione czerwone oczy po aplikacji.



6. Nano Spray

Nano spray to urządzenie rozpylające nano cząsteczki wody, dzięki którym klej przyspiesza swoje wiązanie. Zmniejsza podrażnienia, niwelując opary kleju, a dodatkowo odświeża i nawilża skórę twarzy klientki. Bardzo przyjemny w stosowaniu szczególnie latem!



7. Zalotka elektryczna

Po co zalotka, kiedy właśnie za chwilę, idealny skręt osiągniemy poprzez wykonanie odpowiedniej stylizacji? A no po to, by ułatwić sobie pracę!
Zalotka przyda nam się w dwóch sytuacjach - po pierwsze, po to, by unieść rzęsy rosnące do dołu, a także po to, by za pomocą ciepła otworzyć łuski włosa, przez co rzęsy będą miały lepszą przyczepność!




A Wy z jakich gadżetów korzystacie w pracy stylisty? :)


niedziela, 8 kwietnia 2018

Czytaj dalej » 1

Smoke Powders Indigo Nails

Kto nie słyszał o hicie, który zawładnął ostatnio mani większości kobiet? Mowa o efekcie dymu  na paznokciach. A jeśli o nim mowa potrzebujemy też produktu do jego zrobienia. Indigo stworzyło specjale pudry, które ułatwią wykonanie takiego zdobienia.



Występują w 6 neonowych kolorach:

Mandarina - intensywna, neonowa, idealna pomarańcza

Yellowmania (mój kolor)- przepiękny żółty

Brutal Pink - zdecydowanie przepiękny róż w stylu barbie :D

Havana Red - neonowa czerwień

Ultragreen - piękna, żywa, trawiasta zieleń

Electric Blue - głęboki, niebieski neon



Za produkt 2,5ml zapłacimy 9zł. Do zdobienia trzeba go bardzo malutko, dlatego nie musimy się obawiać, że zaraz się skończy.
Prócz efektu dymu wyczarować możemy nimi idealne ombre, a także zdobienia w stylu sugar! Takie neonowe pyłki z pewnością przydadzą się do letnich zdobień. Moja kolekcja z pewnością poszerzy się o kolejne odcienie.

wtorek, 3 kwietnia 2018

Czytaj dalej » 1

Romeo & Julia Indigo Nails

Czy jest bardziej klasyczny i uniwersalny kolor lakieru do paznokci, niż czerwień? Chyba nie!
Nie oszukujmy, czerwień to klasyka, która sprawdza się w każdej sytuacji! Elegancka, a zarazem codzienna, kojarząca się z piękną, zadbaną, kobiecą dłonią. 
Chyba każda z nas miała kiedyś czerwone paznokcie.
A jakie czerwienie sprawdzają się najbardziej? Moim zdaniem wszystkie! Natomiast dziś, chcę przedstawić te dwie, najnowsze w mojej kolekcji - Romeo i Julia od Indigo Nails.



Kolory te miały swoją premierę w tegoroczne walentynki (idealne nazwy kolorów co do takiego dnia).
Urocze butelki z serduszkami występują w pojemności 7ml, a koszt sztuki to 33zł. Konsystencja jest nieco rzadsza niż wcześniejszych lakierów od Indigo (nowa formuła), przez co jeszcze lepiej rozprowadza się je na paznokciach. Mają niemal idealne krycie już po pierwszej warstwie. Czas utwardzania to 20s w lampie led/dual led. 

JULIA
Julia to kolor wpadający lekko w pomarańcz, intensywny, jaskrawy. Nieco odbiega od klasycznej czerwieni. Żywy, wesoły, idealny na codzień, jak i dodatek do szalonych stylizacji, co wcale nie znaczy, że nie nadaje się do klasycznego looku.



ROMEO
Romeo to wiśniowa czerwień, nieco ciemniejszy od Juli i klasycznej czerwieni (moim zdaniem najbardziej klasyczna czerwień to Keep Calm Be A Diva Indigo).  Idealny do eleganckiego, ponadczasowego mani. Hicior wśród moich klientek, wielbicielek czerwieni. Bardzo często sięgam po niego w salonie.




A Wam, która czerwień bardziej przypadła do gustu? 
Walentynkowe lakiery dostaniesz na stronie indigo i u dystrybutorów.

poniedziałek, 2 kwietnia 2018

Czytaj dalej » 8

Snow Effects Indigo Nails

Co prawda zima (miejmy nadzieję), już za nami, natomiast dziś post o produktach, które mimo, iż nazwane zostały śniegowymi, nadają się również na inne pory roku ;). Mowa o trzech pyłkach od Indigo Nails: black snow, black now xl i white snow.



Znajdują się one w standardowych opakowaniach na pyłki - zakręcanych słoiczkach, a ich koszt to 7zł za sztukę. Teoretycznie przeznaczone są do sypania ich na jeszcze nie utwardzony dry top, natomiast ja preferuję, by wcierać i wklepywać je w dyspersję, a następnie topem pokrywać.

Black Snow posypany na dry top, ma za zadanie imitować efekt skóry na paznokciach. Należy sypać go bardzo cieniutka warstwą, by top znajdujący się pod spodem się utwardził.

Black Snow XL to produkt przepięknie błyszczący, w stylu wcześniejszych pixeli. Niesamowicie mieni się w słońcu.

White Snow idealnie sprawdzi się np. przy ślubnym manicure, gdyż przepięknie mieni się maleńkimi drobinkami brokatu. Jest biały, lecz można sypać go również na lakiery kolorowe, które nie zmienią swojego odcienia, a jedynie nabiorą połysku. Mój faworyt z tej trójki <3



Macie, lubicie? Jakie są Wasze ulubione pyłki do paznokci?


Czytaj dalej » 4