środa, 21 maja 2014

Spacer z jeżem

Wczoraj padło pytanie kiedy będzie jeż, no to jest dziś, z dzisiejszego spaceru :)






52 komentarze:

  1. ja bym się chyba bała jeża :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki boski jeżus! To taki domowy chyba?

    OdpowiedzUsuń
  3. Słodka kolczata kuleczka <3
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest boski i jaki ufny,śliczna kulka:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Genialny jest ! Mam ogromną słabość do jeży :D Są takie urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale cudny:) do nas pod drzwi kiedyś przyszedł w nocy jeż ale szkoda mi go było i go wypuściliśmy :) ale twój jest śliczny

    OdpowiedzUsuń
  7. Słodki jeżyk ;)

    http://marttfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Niesamowity :). Kochana mordka.

    OdpowiedzUsuń
  9. Słodziutki ;) wyjątkowo jeszcze żaden do mnie na podwórko nie przyszedł ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. O jeju,jaki mi miło,że go wstawiłaś ;3 Jest śliczny ^^
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;*

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowny :) ale uwazaj, bo jeże mają dużo pcheł :( Moj pies niestety sie o tym przekonał i przyniosł kiedyś ogrom tych czarnych okropienstw. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale to jest mój osobisty domowy, hodowlany jeż i on nie ma pcheł :D nie znalazłam go na podwórku,tylko kupiłam u hodowcy, mieszkam z nim :P

      Usuń
    2. Właśnie o to chciałam się zapytać czy to Twój osobisty:)
      Bo jeże 'dzikie" wyglądają troszeczkę inaczej, ten jest jaśniejszy właśnie jak te słodziaki hodowane:)
      A znanym faktem jest że jeże z lasu pchełek mają dużo, tak to już jest .Dwa lata z rzędu odwiedzał nas jesienią taki jeden jegomość ,nawet rodzinkę po mleczko i jabłuszka przyprowadzał.:)
      I zazdroszczę , też bym chciała jeża ale właśnie od hodowcy:)
      Jest piękny!

      Usuń
    3. mój mój :) to prawda,że te zwykłe mają pchły i brzydko pachną zazwyczaj ale i tak są urocze :)

      Usuń
  12. Ooooo jacie jeżyk <3 No to masz nowego pupila ;p



    threeextremefamilia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. o rany nie wiedziałam , że istnieją hodowlane jeże a ten jest przeslodki ☺

    OdpowiedzUsuń
  14. ale cudny,jaki ma słodki pyszczek :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj słodki, uśmiech na twarzy zaraz mi się pojawił :)

    OdpowiedzUsuń
  16. zakochałam się w jeżowym!
    kupiłabym sobie ale razem z kotem to nie przejdzie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też mam kota, dorosłego, miałam go przed jeżem i żyją razem :)

      Usuń
  17. Zazdrosne Ci :) Chciałbym jeża, ale nie mam warunków dla maleństwa :) Zresztą myślę, żebal by ske w ttowarzystwie dwóch dorosłych kotów ;) hihi

    http://nussy99.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też mam kota, dorosłego, miałam go przed jeżem i żyją razem

      Usuń
  18. Jeże grożą cukrzycą. Są przesłodkie :p

    OdpowiedzUsuń
  19. Odpowiedzi
    1. Gryzie jeśli spodoba mu się zapach (po prostu próbuje czy da się to zjeść i nie jest ważne czy to Twoja bluzka, palec czy dywan), albo z bardzo wielkiej złości kiedy chce żeby go puścić (ale to się zdarza bardzo rzadko)

      Usuń
  20. Przeuroczy ten Twój jeżyk.
    Ładne masz włosy:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jaki słodziak!! Kocham wszystkie zwierzaki, ale jeże mają takie cudowne pyszczki :3

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale słodziak :) <3 Też bym chciała takiego :)
    ___
    Jakbyś chciała zmienić wygląd swojego bloga zapraszam https://www.facebook.com/pages/Beauty-blog-Malinowa188/504454636273985?fref=ts :) Pozdrawiam Magda ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Urocze małe stworzątko :D Wspaniały!

    OdpowiedzUsuń
  24. piękny jest i sama ostatnio zachorowałam na posiadanie jeża :) cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  25. mogłabyś poklikać u mnie w ostatnim poście w linki, byłaby bardzo wdzięczna :)
    http://locastrica.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Jejku jakie śliczne to maleństwo! :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz i obserwacja sprawia mi wiele radości, jeżeli masz ochotę napisz coś lub zaobserwuj, bardzo motywuje mnie to do dalszej pracy nad moim blogiem. Jeśli zdecydujesz się zostawić po sobie ślad, na pewno z miłą chęcią zajrzę do Ciebie, by się odwdzięczyć.