niedziela, 25 maja 2014

Alterra krem do ciała Gratan BIO i masło SHEA BIO


Dziś pokażę, coś, co od kiedy pojawiła się na półkach Rossmanna ciągle jest w mojej łazience. To już chyba 4 tubka a ja nie mam zamiaru się z nim rozstać. Mowa o kremie do ciała Alterra z granatem i masłem shea.


Krem ten zawiera olej z pestek granatu,olej z oliwek i olej słonecznikowy a także masło shea, co już wskazuje nam na jego świetny skład. Przeznaczony jest do skóry bardzo suchej. Doskonale nawilża i odżywia skórę, nawet bardzo przesuszoną np. na łokciach i kolanach. Używam go po każdej kąpieli, a skóra po nim jest miękka i elastyczna. Bardzo szybko się wchłania. Ma przyjemny, owocowy zapach, identyczny jak inne produkty z serii alterry z granatem.
Krem nie zawiera syntetycznych barwników, aromatów i substancji konserwujących, silikonów, parafiny ani innych produktów na bazie olejów mineralnych. Kosztuje niecałe 12 zł i można dostać go tylko w Rossmannie.
Polecam każdemu kto boryka się z problemem suchej skóry, lub po prostu szuka naturalnej pielęgnacji. Jest to mój faworyt jeśli chodzi o pielęgnację mojej suchej, atopowej skóry.

35 komentarzy:

  1. Ostatnio już wrzuciłam go do koszyka, ale potem zrezygnowałam. Chyba czas naprawić ten błąd :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie rzuciła mi się w oczy ten produkt, ale po Twojej recenzji mam ochotę wypróbować ten krem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Również uwielbiam ten balsam. Jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie miałam ale chętnie wypróbuję :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam ale czas się zaopatrzyć w większe ilości balsamów ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe, muszę go chyba zakupić :)

    Obserwujemy? Daj mi znać :*
    juleque.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam tego kremu :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo lubię kosmetyki firmy altera tego jeszcze nie miałam
    obserwujee i zapraszam do mnie ;*
    www,greenpinkandcafe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze nic z tej firmy nie miałam ;P

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie widziałam go w Rossmannie..jaka jest jego cena?
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przeczytaj moją recenzję, tam jest podana cena ;)

      Usuń
    2. Czytałam i teraz ją dopiero zauważyłam,może ominęłam to zdanie.To wcale nie jest drogi :)

      Usuń
  11. Kusicielka, ale mnie czasami kolana bardzo się przesuszają, pewnie zakupię:):)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię kosmetyki Alterry. Tego jeszcze nie miałam, mam za dużo balsamów/ kremów do ciała i muszę pozużywać;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie rzucił mi się w oczy podczas pobytu w Rossmannie. Następnym razem rozejrzę się za nim. ;D

    Pozdrawiam i obserwuję ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny skład i ciekawy produkt :)
    Pozdrawiam i również obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak narazie ciągle zawodzę się na tej marce. Pomadka do ust i szampon okazały się klapą. Mają wiele pozytywnych opinii, więc nie mówię, że ich kosmetyki są słabe, po prostu mi jakoś nie odpowiadają :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Zawiodłam się na ich kremie do twarzy i póki co trzymam się z dystansem

    OdpowiedzUsuń
  17. Wydaje się być całkiem mały, jak na krem do ciała:) Balsamów zużywam sporo, więc takie maleństwo byłoby nieekonomiczne;p

    OdpowiedzUsuń
  18. często krążę po rossmanie, ale tego kremu jeszcze nigdy do koszyka nie załadowałam, a jak się okazuje szkoda... muszę spamiętać na kolejną wizytę ;)
    dziękuję za odwiedziny, twój blog też jest ciekawy, dlatego dodałam do obserwowany więc na pewno będę tu zaglądać :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Przyznam szczerze, że nie widziałam jeszcze tego produktu w Rossmannie :) Lubię Alterrę :)
    P.S. Przy okazji zapraszam Cię do wzięcia udziału w rozdaniu na moim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeszcze nie miałam okazji używać tego kremu, ale po przeczytaniu Twojego postu pewnie niedługo znajdzie się on w mojej kosmetyczce ;))
    Dziękuję Ci za komentarze pozostawione na moim blogu! ♥
    http://stylstynka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeszcze nie miałam okazji trafić na ten krem, a szkoda, bo bardzo ładnie by mi pasował, jak wnioskuję z Twojej recenzji :)) Dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wygląda super i mam nadzieje ze pomógłby mi na łokcie..

    OdpowiedzUsuń
  23. Czuję się skuszona, muszę najpierw jednak wykończyć wszystkie inne mazidła. Dzięki za recenzję :*

    Zapraszam do siebie.
    http://www.hushaaabye.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Musze przyznac, ze z alterry mialam tylko produkty do wlosow :)

    OdpowiedzUsuń
  25. nie używałam nigdy


    ps. a u mnie? śliczna sukienka od sheinside do wygrania :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie mialam okazji jeszcze przetestowac tego kremu :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Pierwszy raz go widzę.
    Szczerze to nie przepadam za zapachem maski z tej serii...

    OdpowiedzUsuń
  28. Nice post my dear,you have a great blog.

    I'm following you,hope you'll do the same
    Kisses,http://missdelicious94.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  29. mi jest on mało znany :) Ale skoro piszesz że nie umiesz się z nim rozstać to może pora wypróbować coś innego? Oczywiście chodzi mi o mnie :) Świetny post i zapraszam do mnie, może jakiś komentarz ? :)
    http://lifestyleourblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Kupiłam go ostatnio, na mojej skórze nie wchłania się tak dobrze. I uważam że nie sprawdziłby się do naprawdę suchej skóry, ale być może to tylko moje zdanie ;)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz i obserwacja sprawia mi wiele radości, jeżeli masz ochotę napisz coś lub zaobserwuj, bardzo motywuje mnie to do dalszej pracy nad moim blogiem. Jeśli zdecydujesz się zostawić po sobie ślad, na pewno z miłą chęcią zajrzę do Ciebie, by się odwdzięczyć.