Kolejna kultowa paleta pojawiła się ostatnio w mojej kolekcji. Mowa o Semi-Sweet Chocolate Bar od Too Faced. Jak się sprawdziła?
Tak, jak poprzednie moje palety od Too Faced, czyli genialnie!
Świetnej jakości cienie, o nie do końca suchej konsystencji, a jakby lekko kremowej w dość ciepłej tonacji. W kolorach dość neutralnych o wykończeniach matowych, satynowych, perłowych i brokatowym. Sprawdzą się świetnie przy makijażu dziennym i na większe wyjście.
Mocno napigmentowane cienie trzymają się na bazie Inglota w idealnie, aż do demakijażu.
Opakowanie metalowe, solidne, zdecydowanie przypadło mi do gustu jak i opakowania poprzednich palet. Cienie pachną czekoladą.
A co szczególnego jest w tej palecie? Ja wreszcie doczekałam się czarnego cienia od Too Faced, którego używam dość często i bardzo cieszy mnie, że znalazł się w tej palecie, a ja nie muszę zaglądać do innych w celu jego poszukiwania. Myślę, że przypadną Wam też do gustu ciepłe brązy,których mamy tu sporo.
Koszt tej palety do 189zł i można ją dostać w Sephorze :)
Cudo! Palety Too Faced to zdecydowanie jedne z moich ulubionych i nie wyobrażam sobie pracy bez nich :)
Tak, jak poprzednie moje palety od Too Faced, czyli genialnie!
Świetnej jakości cienie, o nie do końca suchej konsystencji, a jakby lekko kremowej w dość ciepłej tonacji. W kolorach dość neutralnych o wykończeniach matowych, satynowych, perłowych i brokatowym. Sprawdzą się świetnie przy makijażu dziennym i na większe wyjście.
Mocno napigmentowane cienie trzymają się na bazie Inglota w idealnie, aż do demakijażu.
Opakowanie metalowe, solidne, zdecydowanie przypadło mi do gustu jak i opakowania poprzednich palet. Cienie pachną czekoladą.
A co szczególnego jest w tej palecie? Ja wreszcie doczekałam się czarnego cienia od Too Faced, którego używam dość często i bardzo cieszy mnie, że znalazł się w tej palecie, a ja nie muszę zaglądać do innych w celu jego poszukiwania. Myślę, że przypadną Wam też do gustu ciepłe brązy,których mamy tu sporo.
Koszt tej palety do 189zł i można ją dostać w Sephorze :)
Cudo! Palety Too Faced to zdecydowanie jedne z moich ulubionych i nie wyobrażam sobie pracy bez nich :)



