Targi Beauty forum jesień 2017

Jak co roku, w Warszawie, przy ulicy Marsa 56c, w Centrum Handlowo Kongresowym,  odbyły się już po raz ósmy, targi Beauty Forum & SPA.
Jest to impreza organizowana głównie dla osób z branży kosmetycznej.  Wystawcy to firmy z zakresu kosmetyki kolorowej, pielęgnacji dłoni i paznokci, jak i kosmetyki białej (pielęgnacyjnej).
Tym razem również nie mogło mnie zabraknąć.
Na targi jeżdżę głównie dla poznania nowinek, posłuchania ciekawych wykładów i zrobienia większych zakupów.  Mam nadzieję, że w kolejnej edycji zahaczę również o warsztaty.



Największe wrażenie (chyba jak zawsze), zrobiło na mnie ogroooomne stoisko Indigo Nails, gdzie w pocie czoła na długości 500m pracowało ponad 90 osób cały czas obsługując targowych gości.  Tym razem królowała kolekcja Mama Style stworzona przy współpracy z Natalią Siwiec. Jest to 21 nowych kolorów hybryd, stworzonych z myślą o mamach, ale nie tylko one znajdą tu coś dla siebie.
Kolejnymi nowościami są Gel Brushe (6 nowych kolorów) i dwa nowe pyłki.
Na blatach leżały urocze ciasteczka, którymi można było się częstować, a dzieci rozdawały balony. Uroczo! W specjalnie wydzielonej części czekała również Natalia, podpisując chętnym plakaty promujące kolekcję.
Jak zawsze trafiona w punkt promocja na lakiery hybrydowe (2+1) przyciągnęła dzikie tłumy! Do zakupów przewidziane były świetne gratisy, takie jak zapachy do auta, naklejki, plakaty, próbki i... najwspanialsza rzecz jaką można było dostać, a mianowicie, kupon rabatowy ze zniżką na wybrane przez siebie szkolenie! Pomysł idealny!
Powiem szczerze, że ja zachorowałam na "plecako-worek", który również był nowością i po prostu musiałam go mieć! Uroczy i różowy, będzie towarzyszył mi w drodze do pracy i mieścił najpotrzebniejsze rzeczy.





Kolejnym stoiskiem jakie odwiedziłam należało oczywiście do Posh Lashes. Powiem tak - nie ma piękniejszego standu. Biało-złote detale przyciągają wzrok i każą zatrzymać się na dłużej. Nowościami jakie można było spotkać to po pierwsze zestaw "must have" na start przygody ze stylizacją rzęs (opiszę go Wam dokładniej w oddzielnym poście), nowe długości rzęs, etui na pęsety i podświetlane lusterko.
Ruszyła również akcja salonów partnerskich Posh Lashes, o której można było dowiedzieć się więcej rozmawiając z obecnymi tam dziewczynami, które wyjaśniły każdą wątpliwość i opowiedziały co i jak. Na poniższych zdjęciach możecie podziwiać wizualizację salony Posh. Prawda, że pięknie? Każdy chciałby mieć tak piękne miejsce do pracy, a dodatkowo być częścią najbardziej luksusowej marki rzęs.







Przeszłam również po kilku makijażowych stoiskach, ale niestety nic nie zwróciło mojej uwagi na dłużej. Po wyjściu z hali targowej zajechałam jeszcze na chwilę do Arkadii, gdzie mogłam wreszcie zobaczyć kosmetyki Kat Von D na żywo, pomacać i kupić. A kupiłam całkiem sporo. Mój wybór padł na podkład, bazę, puder, eyeliner i szminkę w płynie. Zaczynam testy i zdam relację na blogu!



A Wy, byliście na targach? Przywieźliście coś fajnego? Pochwalcie się w komentarzu!

wtorek, 26 września 2017

Czytaj dalej » 4

Żołędzie na pazurki

Dziś kolejne zdobienie na kolorze Koko Loko, który moim zdaniem idealnie wpasował się w jesienny kilmat. Tym razem żołędzie.




Produkty jakich użyłam do tego zdobienia pochodzą ze strony Indigo Nails i są to:

Koko Loko - delikatny, brzoskwiniowy kolor z kolekcji Natalii Siwiec

Mokka - intensywny, głęboki brąz

Beautiful Monster - piękna czerwień

Lemon Cake - cytrynkowy żółty

Bloody Orange - pomarańcz

Dry top - top bez dyspersji

Master Nail Art 005 - precyzyjny pędzel do zdobień



Masz zamiar zrobić sobie takie pazurki? Koniecznie pochwal mi się efektem :)!
 Na fb, snapie  (lashnnail) czy insta oznaczając mnie przy stylizacji, a także wpisując hashtagi #indigo #indigonails :)



czwartek, 21 września 2017

Czytaj dalej » 0

Jarzębina na pazurki

I kolejne zdobienie w jesiennych klimatach, a teraz będzie ich sporo. Dziś urocza, czerwona jarzębina. Symbol jesieni. Pięknie prezentuje się na paznokciach.





Produkty jakich użyłam do tego zdobienia pochodzą ze strony Indigo Nails i są to:

Koko Loko - delikatny, brzoskwiniowy kolor z kolekcji Natalii Siwiec

Mokka - intensywny, głęboki brąz

Beautiful Monster - piękna czerwień

Lemon Cake - cytrynkowy żółty

Bloody Orange - pomarańcz

Dry top - top bez dyspersji

Master Nail Art 005 - precyzyjny pędzel do zdobień



Masz zamiar zrobić sobie takie pazurki? Koniecznie pochwal mi się efektem :)!
 Na fb, snapie  (lashnnail) czy insta oznaczając mnie przy stylizacji, a także wpisując hashtagi #indigo #indigonails :)


środa, 20 września 2017

Czytaj dalej » 2

halloween Pumpkin Nail aRT tutorial

Niestety jesienna pogoda już towarzyszy nam za oknem. Mimo, że do Halloween jeszcze trochę, postanowiłam przygotować dyniowe zdobienie. Pierwsze z jesiennej serii, która pojawi się na kanale :)





Produkty użyte do tego zdobienia pochodzą ze strony Indigo Nails i są to

Oh So Special Gel Polish - piękny, neonowy pomarańcz

Black Poison Arte Brillante - intensywna czerń

Rain Forest - głęboka zieleń

Master Nail Art 005 - cieniutki pędzelek do zdobień

Dry Top- top bez dyspersji



Masz zamiar zrobić sobie takie pazurki? Koniecznie pochwal mi się efektem :)!
 Na fb, snapie  (lashnnail) czy insta oznaczając mnie przy stylizacji, a także wpisując hashtagi #indigo #indigonails :)


środa, 13 września 2017

Czytaj dalej » 6

oriental butterfly nail art tutorial

Zanim ostatecznie przejdziemy do jesiennych motywów (a to już za chwilę), pokażę jak namalować kolorowe motylki.
Jak zrobić ombre pokazywałam w TYM filmiku. Dziś pokazuję tylko zdobienie :).





Produkty jakich użyłam w tym zdobieniu pochodzą ze strony Indigo Nails i są to

Alpha & Omega Nail Art Gel - piękny fiolet, konsystencja i pigmentacja idealna do ombre

Need Summer Now Nail Art Gel - miętowy, konsystencja i pigmentacja idealna do ombre

X white - biały, twardy żel

Black Poison Arte Brillante - głęboka czerń

Waikiki Arte Brillante -morsko niebieski kolor

Like a Princess Arte Brillante - intensywny róż

Dry Top - top bez dyspersji

Sonda - idealna do kropeczek

Master Nail Art 005 - pędzel idealny do zdobień



Masz zamiar zrobić sobie takie pazurki? Koniecznie pochwal mi się efektem :)!
 Na fb, snapie  (lashnnail) czy insta oznaczając mnie przy stylizacji, a także wpisując hashtagi #indigo #indigonails :)




wtorek, 12 września 2017

Czytaj dalej » 0

Jak zacząć przygodę z nail artem? Co kupić na start?

Chcesz zacząć przygodę z nail artem, ale nie wiesz od czego zacząć i co kupić na strat?




Szkolenie zdecydowanie ułatwi sprawę. Nauczysz się trzymać pędzel i pracować z nim. Na początek wybierz podstawowy mix zdobień, na którym z pewnością sobie poradzisz.

Po drugie narzędzia

Najważniejszym narzędziem są tu odpowiednio dobrane pędzle. Mając nawet największy talent i ogromne umiejętności, nie zrobimy nic bez dobrego pędzla.
U mnie najbardziej używane są pędzle Indigo Nails. Mam wszystkie w swojej kolekcji. Na początek polecam jednak kupić nr 002, 004, 005 i aquarelle sting. Jeśli natomiast musisz ograniczyć wydatki do minimum weź 005, to moja ogromna miłość i gwarantuję, że i ciebie nie zawiedzie.
Przyda się również sonda, do kropeczek, łapania cyrkonii, czy wypełniania kolorem, a także gąbeczki do ombre.


Po trzecie produkty

Produkty są bardzo ważne. Zbyt mało napigmentowane i za rzadkie nie nadają się do zdobień. Moje ulubione to żele Arte brillante od Indigo Nails. Są to specjalne żele przeznaczone właśnie do zdobień.  Świetny, mocny pigment i łatwość pracy z nimi to ogromne zalety.
Kolorami, które warto mieć na start są Mokka, Lemon Cake, Carmel Cake, Pink Elephant, Black Poison, Rain Forest, White, Bella Armata. Używam ich najczęściej. Warto też dodać, że można mieszać je ze sobą bez ograniczeń, dlatego też, możecie stworzyć niepowtarzalne kolory tylko dzięki tez ósemce.

Muszę też przyznać, że póki ich nie miałam, do zdobień używałam tylko hybryd i żeli w pędzelku od Indigo i też super sobie radziły, właśnie ze względu na dobrą pigmentację i dość gęstą i słuchającą się pędzla konsystencję. Jako biały i czarny polecam sugar effect i paint gel. Dwa niezastąpione produkty przy nail arcie.

Wszelkie pyłki, cyrkonie i folie są mile widziane. Dzięki nim stworzysz niepowtarzalne zdobienia, pełne błysku i elegancji.
Przydać się też może proszek akrylowy przezroczysty (nadaje matowe wykończenie, a także tworzy cukrowe zdobienia), a także kolorowe (ombre, sugar effect).

Po czwarte lampa

Jeśli chcesz tworzyć zdobienia zainwestuj w dobrą lampę, która szybko utwardzi dany produkt. Mocna dual led na spokojnie sobie poradzi. 

poniedziałek, 11 września 2017

Czytaj dalej » 2

Stanowisko stylistki rzęs - jak powinno być wyposażone?

Temat bardzo ważny. Miejsce pracy  każdej stylistki rzęs powinno być funkcjonalne, a przede wszystkim wygodne, gdyż jedną z najważniejszych rzeczy jest nasz komfort pracy.
Co zatem powinno zawierać?



1. Łóżko 

Łóżko nie może być ani za wąskie, ani za szerokie. Ważne by zmieściła się na nim poduszka anatomiczna, pod głowę klientki, a także najpotrzebniejsze rzeczy takie jak lash holder z rzęsami, podstawka pod klej (mogą leżeć na poduszce, jeśli jest wystarczająco duża).
Ważne, by nie maiło listwy blokującej możliwość włożenia nóg pod nie, gdyż  siedzenie okrakiem, przy kilku klientkach dziennie nie jest wygodne.
Musi być wykonane z materiału, który łatwo zdezynfekować i w razie potrzeby wyczyścić.
Konieczna jest regulacja wysokości, by dobrać do siebie odpowiednią.
Fajnie, gdyby miało dość miękką i wiekszą warstwę pianki, by klientkom dobrze się leżało, przez czas stylizacji.
Ważna sprawa - łóżko musi być wytrzymałe! Pamiętaj, że nie tylko drobne kobietki przychodzą na stylizację rzęs, zatem solidna konstrukcja i duża wytrzymałość jest niezbędna.

Zdarzyło mi się robić rzęsy na kilku różnych łóżkach, ale gdy na szkoleniu usiadłam do tego, widniejącego na zdjęciu poniżej, wiedziałam, że kiedy osiądę w gabinecie musi być moje. I tak oto mam łóżko doskonałe - duże, solidne, wytrzymałe i ta biała skóra...  cudo! Kocham swoje poshowe łóżko i nie zamieniłabym na żadne inne! Nigdy!




2. Krzesło

Krzesło musi być wygodne, najlepiej na kółkach, z regulacją wysokości. Ja nie wyobrażam sobie pracy bez krzesła typu siodło. Jest bardzo wygodne i doskonale odciąża kręgosłup. Po całym dniu pracy nic mnie nie boli, a to bardzo ważne.


3. Poduszka Anatomiczna 

Komfort dla stylistki i klientki. Dobra poduszka anatomiczna powinna charakteryzować się wysokiej jakości materiałem, z którego jest wykonana. Dobrze, by na środku posiadała wycięcie na głowę klientki, a boki były nieco wyższe. Można wtedy na nich postawić rzęsy i inne niezbędne akcesoria.
Fajnie by można było dokupić do niej wymienne poszewki.



4. "Blat roboczy"

Jeśli masz koło łóżka szafkę, czy inny rodzaj blatu jesteś szczęściarą. Jeśli nie, przyda się coś, co ułatwi życie, gdzie będziesz mogła trzymać podręczne rzeczy, takie jak: płatki, cleaner, szampon do rzęs itd. Ja w tym celu kupiłam szafkę Malm z Ikei na kółkach. Dolna szuflada służy mi jako miejsce na pudełka z rzęsami, górna natomiast jako miejsce na płatki, pęsety i drobne akcesoria.


5. Oświetlenie

Bez dobrego światła nic nie zdziałamy. Musi być mocne, natomiast nie może obciążać oka. Dobrze, by jego barwa była regulowana. Powinno padać z góry, dobrze oświetlając oba oczy i nie tworzyć cienia. Moja lampa to Glamcor, który już niedługo dostać będzie można w Posh Lashes. Służy mi nie tylko do przedłużania rzęs, ale i makijażu. Ma regulowaną wysokość i giętkie ramiona, dzięki krótym można doświetlić każdy obszar.


6. Akcesoria i dodatki 

Jak widać na pierwszym zdjęciu mam jedynie dwa koce i prześcieradło sanitarne. Jeden koc położony na łóżko, by zabezpieczyć białą eko skórę, a także by wygodniej się na nim leżało. Na to jednorazowe prześcieradło, a drugi koc złożony na łóżku do ewentualnego przykrycia klientki.




A Wy co macie na stanowiskach pracy i bez czego nie wyobrażacie sobie swojego miejsca?

niedziela, 10 września 2017

Czytaj dalej » 2