piątek, 25 marca 2016

Nowości kosmetyczne Kobo, czyli palety matte i nude, zestaw do konturowania

Palety magnetyczne Matt i Nude, oraz paleta do konturowania to nowości jakie od połowy lutego można znaleźć w szafach Kobo.
Jak tylko zobaczyłam je w sklepie wiedziałam,że za tak malutką kwotę (29,90zł za palety i 19,90 za zestaw do konturowania) warto wypróbować wszystko. A teraz podczas promocji -40% kosztują dosłownie grosze. Jak się sprawdziły te kosmetyki?



Paleta Matt

Paleta Matt składa się z 5 matowych cieni, w kolorach od bananowego, poprzez jasny brudny brąz, dwa nieco ciemniejsze brązy i matową czerń. Są one w dość chłodnych odcieniach.  Pigmentacja dobra. Niestety troszkę się osypują, a przy nabieraniu pędzlem lekko kruszą i pylą. Nadają się znakomicie do makijażu dziennego, jak i na większe wyjścia (chociaż mi na większe wyjścia brakuje czegoś "WOW", ale przecież to paletka cieni matowych i nie jej to zadanie).




Paleta Nude


Paleta Nude zawiera 4 cienie o wykończeniu satynowym, oraz jeden cień matowy z iskrzącymi srebrzącymi się drobinkami (i ten cień robi już efekt "WOW", zdjęcia tego nie oddadzą, ale w rzeczywistości jest niesamowity). Pigmentacja również dobra. Tak jak paleta Matt, nieco osypują się i lekko kruszą podczas nabierania. Wykonamy nią bardzo ładny makijaż dzienny jak i nieco drapieżniejszy, aczkolwiek przydałby się jeszcze jeden ciut ciemniejszy cień.




Palety zawierają w sobie lusterko, oraz aplikator (osobiście z niego nie korzystam). Czarne, minimalistyczne, eleganckie. Po wykorzystaniu cieni mogą  być napełnione wkładami pojedynczymi, co również jest bardzo fajną opcją :).
Myślę,że są to paletki ponadczasowe, kolory nude nigdy nie wyjdą z mody i świetnie nadają się do zbudowania oka, czy blendowania cieni. Posiadając je obie, można wyczarować naprawdę niesamowite makijaże. Moim zdaniem są zdecydowanie warte uwagi :).



Paleta do konturowania 

Zestaw do konturowania twarzy Kobo zawiera w sobie jasny puder, służący do rozjaśniania, dwa pudry brązujące w chłodnych odcieniach, oraz róż.
Kosmetyk bardzo przyjemny, choć na pierwszy rzut oka i ręki, wydaje się bardzo ,,suchy". Po nałożeniu na twarz wygląda jednak bardzo naturalnie.
Kwadraciki są niestety bardzo malutkie i należy nabierać produkt małym pędzlem, by niechcący nie zgarnąć np. różu zamiast bronzera. Kolory są świetnie dobrane, pasujące do większości twarzy. Utrzymuje się na twarzy cały dzień. Za tą cenę wart wypróbowania i pewnie będę do niego wracała, choć pudry z HD Inglota dalej pozostają moim faworytem.



Macie paletki Kobo? Jak się u Was sprawdziły? :)

30 komentarzy:

  1. Paletki prezentują się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z Kobo nie mam nic, ale chętnie wypróbuję, bo wiele dobrego o tej marce słyszałam.. A swatche w internecie tylko zachęcają do kupna tych produktów!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pigmentacja pierwszej paletki naprawdę świetna!

    OdpowiedzUsuń
  4. Paletki świetnej pigmentacji. Jednak mnie bardziej kusi to cudeńko do konturowania.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie mam nic z KOBO, ale fajne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię produkty do konturowania z Kobo :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dobra pigmentacja cieni - ciekawe kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam KOBO! Przepiękne matowe cienie. Zazwyczaj to cienie z błyszczącymi drobinkami są lepiej napigmentowane, a te matowe z KOBO robią mega wrażenie :) Chyba się na nie skuszę...

    www.missplanner.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. Coś czuję, że skuszę się na wersję matową :)

    OdpowiedzUsuń
  10. podobają mi się i kusza, pewnie wpadnie jakaś w moje ręce ;)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. chcę się zaopatrzyć w tę czwórkę

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie widziałam ich, ale palety cieni mają kolory, jakie bardzo lubię w takich kosmetykach.

    OdpowiedzUsuń
  13. paleta nude bardziej do mnie przemawia :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Super wpis! Bardzo cieszę się, że na niego wpadłam gdyż od dłuższego czasu używam okrągłego zestawu do konturowania KOBO, z którego jestem mega zadowolona więc na pewno na dniach wybiorę się po którąś z tych paletek- dzięki za info, że w ogóle takowe są :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz i obserwacja sprawia mi wiele radości, jeżeli masz ochotę napisz coś lub zaobserwuj, bardzo motywuje mnie to do dalszej pracy nad moim blogiem. Jeśli zdecydujesz się zostawić po sobie ślad, na pewno z miłą chęcią zajrzę do Ciebie, by się odwdzięczyć.