niedziela, 11 marca 2018

Sara Boruc Mannei dla Indigo Nails

Osiem odcieni kobiecości - tak w skrócie nazwać można nową kolekcję lakierów hybrydowych Indigo Nails, która powstała przy współpracy z Sarą Boruc Mannei.
Jesteś ciekawa jakie to kolory?
Z pewnością takie, w jakich każda kobieta czuje się dobrze. Znajdzie się tu coś dla zwolenniczek klasyki, jak i pań stawiających na delikatność. Nie zabraknie również czegoś "z pazurem" ;), dla tych, którzy lubią nutkę ekstrawagancji.
Warto również wspomnieć, że występują one w nowych pojemnościach i bardzo (!) przystępnej cenie, gdyż za 7ml produktu zapłacimy tylko 33zł (nowa cena to 4,7zł  za 1ml, poprzednia 5,8zł za 1ml)!
Czy coś prócz pojemności się zmieniło? Tak, choć tylko trochę. Konsystencja stała się delikatnie rzadsza, co zdecydowanie przypadło mi do gustu! Maluje się nimi obłędnie! Oczywiście nie wpłynęło to w żaden sposób na pigmentację, a kolory kryją niemal idealnie już po pierwszej warstwie.


Wróćmy do kolorów. Kiedy wspomniałam o klasyce, rzeczą oczywistą jest, że musi pojawić się tu czerwień! I jest Devil Wears Red. Czysta, idealna czerwień. Kobieca, klasyczna, dla każdego!

Kolejnym klasykiem jest burgund o nazwie My Name Is Sara. Dość ciemny, intensywny, zmysłowy, a jednocześnie elegancki. Idealny kolor na każdą okazję.

Wielbicielkom wszelkich kolorów nude i delikatnych pazurków do gustu przypadnie kolor Diamonds For Breakfast. Subtelny beż z nutką różu, to coś co zdecydowanie podkreśli piękno kobiecych dłoni, a zarazem będzie idealnym dodatkiem do każdej modowej stylizacji.

Jeśli wolisz nieco chłodniejsze kolory, a nadal stawiasz na delikatność Sin City będzie twoim faworytem! To jasna szarość przeplatająca się z rozbielonym fioletem w zależności od światła, w których się znajdzie. Kolor nieoczywisty i tajemniczy, przepięknie prezentujący się na każdej dłoni.

Kolor neutralny, a jednocześnie ciemniejszy niż klasyczne nudziaki? My Fav Bag sprawdzi się w tej roli doskonale! To odcień taupe, brąz zmieszany z szarością.

Coś bardziej szalonego? Tak! Kolor o nazwie Juice. Odważny, intensywny fiolet, dla kobiet pewnych siebie i lubiących zaszaleć przy manicure!

Kolejnym ciekawym kolorem jest głęboki granat. Billionaire zachwyca swoim odcieniem i z pewnością będzie pięknie prezentował się na każdej kobiecej dłoni.

A na koniec kolor klasyczny, a zrazem tajemniczy. Grafit My King Arthur to idealny wybór kiedy wahasz się pomiędzy klasyką, a nutką szaleństwa. Sprawdzi się zarówno na codzień, jak i na większe wyjścia.



Tak właśnie prezentuje się cała kolekcja Sary Boruc dla Indigo! Prawda, że przepiękna? Który kolor najchętniej nosiłybyście na swoich pazurkach?



Całą kolekcję dostać można TU.

6 komentarzy:

  1. Bardzo podobają mi się te kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety nie znalazłam koloru dla siebie. Chętnie poznam nową formułę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nowa formuła występuje też w najnowszej kolekcji, może tam coś przypadnie ci do gustu :)

      Usuń

Każdy komentarz i obserwacja sprawia mi wiele radości, jeżeli masz ochotę napisz coś lub zaobserwuj, bardzo motywuje mnie to do dalszej pracy nad moim blogiem. Jeśli zdecydujesz się zostawić po sobie ślad, na pewno z miłą chęcią zajrzę do Ciebie, by się odwdzięczyć.